Koniec roku, święta, praca itd. = zajebisty brak czasu. Cieszę się jednak, że w sieci znajdują się takie nagrania jak poniżej prezentowane. Utwór jest świetny pod każdym względem, a akurat nagranie z tego koncertu warto sobie przypomnieć.
Wielki, nieśmiertelny Judas Priest!
Przy okazji, życzę wszystkim najlepiej w nowym roku. Dużo życia w życiu i braku marazmu w tym co robicie.
Podobne wpisy:
Tags: Halford, Judas Priest, Rob Halford
