The Chair In The Doorway

living_colourGrupa Living Colour wydała ostatnio znakomity album. Myślę, że słusznie ich muzyka określana jest mianem crossover i doskonale to widać na nowej płycie. Materiał to 11 utworów. Oczywiście jak to zwykle bywało spora mieszanka muzyczna. The Chair In The Doorway został wydany 14.09.2009.

Album otwiera lekko psychodeliczny „Burned Bridges”, który skutecznie przyciąga słuchacza już na wstępie. „The Chair” rozpędza lekko płytę, ale trzyma nadal klimat początku. Jest dość krótki, ale świetnie wprowadza do „DecaDance”, który moim zdaniem jest kawałkiem dobrego ciężkiego rockowego grania. Następny utwór to jeden z moich ulubionych, funkowo-bluesowy „Young Man” tylko utwierdził mnie w tym, że płytę muszę przesłuchać do końca. „Method” i „Behind the Sun” trochę soulują, a następny „Bless Those” to mistrzowski blues. Bardzo dobry utwór. „Hard Times” lekko zwalnia i jest również dobrym rockowym graniem na wysokim poziomie, a świetne solówki gitarowe tylko mnie w tym utwierdzają. „That’s What You Taught Me” to spokojne rockowe granie. „Out Of Mind”, „Not Tomorrow” są idealne na koniec albumu. Dostępny jest jeszcze ukryty utwór o wymownym tytule „Asshole” :)

Sumując – płytę powinien zdobyć każdy bo warto. Moja ocena to 8/10

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Blip
  • Facebook
  • Flaker
  • Print
  • PDF

Podobne wpisy:

Tags: ,

Leave a Reply