Jakby staro nie było, czego by się nie robiło, co potrafiło, a co sprzedało.. to jednak sentyment do tego pana pozostaje. Ozzy Osbourne zagra w Sopocie. Osobiście mam mieszane uczucia co do jakości tego koncertu, a raczej wydajności Pana Ciemności
Mam jednak nadzieję, że dadzą kopem po uszach, bo jadę bez dwóch zdań. Trzeba tylko bilecik odebrać na pobliskiej poczcie. Nowy album „Scream”? hm hm hm… W sumie daje rade nawet, dzisiejsze studia nagrań czynią cuda. Tak jak napisałem – sentyment jest i zawsze będzie, nie odmówię sobie tego koncertu. Jakby co, to po na plaży się widzim
Uwielbiam go w tym klipie:
