Ozzy Osbourne ma się całkiem dobrze w tych czasach – niedługo ujrzy światło dzienne jego najnowszy album „Scream” ( http://www.ozzy.com/ ). Po singlu stwierdzam, że może to być kawałek dobrej muzyki.
Śmierć Dio pewnie połamie trochę Heaven and Hell. Oczywiście wszystko to jest smutne, jednak to w pewnym sensie mogłoby się przyczynić do ponownego wskrzeszenia Black Sabbath. Myślę, że wielu chciałoby znowu zobaczyć Black Sabbath na trasie razem z Ozzy Osbourne’m. Piszę to dlatego, że trafiłem na artykuł : http://www.rollingstone.com/music/news/;kw=[36885,160742] gdzie Ozzy mówi: „never say never” w tej sprawie.
I co by nie mówić o panu Osbourne to jednak jakiś sentyment ciągle jest.
Podobne wpisy:
Tags: Black Sabbath, Dio, Heaven and Hell, Ozzy Osbourne
